Typ narzędzia , ,
Systemy operacyjne ,
Obsługiwane języki

Gentree to program do prowadzenia drzewa genealogicznego, stworzony z myślą o badaniach polskich rodzin: drzewo buduje się na podstawie metryk parafialnych, materiałów archiwalnych i wyników testów DNA. Według regulaminu sprzedaży program rozwija i sprzedaje Łukasz Beluch (Łukasz Beluch Consulting, Kraków).

Program działa w dwóch wersjach. Wersja na Windows 10 i 11 zapisuje drzewo, zdjęcia i skany jako pliki na dysku, działa bez internetu i nie wymaga konta. Wersja w przeglądarce jest darmowa i działa na każdym urządzeniu, także na telefonie, ale dane zapisuje wyłącznie w pamięci przeglądarki. Producent sam zaleca ją raczej do wypróbowania niż do stałej pracy.

Model płatności jest nietypowy na tle dużych serwisów: zamiast subskrypcji kupuje się jednorazową, bezterminową licencję na aktualną wersję główną programu wraz z poprawkami. Wersja darmowa obsługuje drzewo do 200 osób. Płatne licencje to drzewo do 2000 osób albo bez limitu. Większe drzewo da się otworzyć w wersji darmowej, ale tylko do podglądu.

Obok samego drzewa program rozwija się w stronę domowego archiwum: pozwala porządkować i opisywać stare zdjęcia rodzinne, także te, na których nie wiadomo jeszcze, kto jest.

To nowy produkt, który prężnie się rozwija i otrzymuje coraz to nowe aktualizacje.

Dla kogo?

  • Dla osób, które chcą prowadzić drzewo na własnym komputerze, bez abonamentu i bez przechowywania danych rodziny w chmurze dużego serwisu.
  • Dla badaczy, którzy pracują głównie na polskich metrykach i korzystają z Geneteki, a potrzebują programu, który rozumie polskie realia (polskie określenia pokrewieństwa, daty juliańskie z aktów zaboru rosyjskiego).
  • Dla osób, które mają drzewo w innym serwisie lub programie (Ancestry, MyHeritage, Geni, FamilySearch, Family Tree Builder, Legacy, Gramps) i chcą je przenieść przez plik GEDCOM.
  • Dla tych, którzy mają pudło starych zdjęć i nie wiedzą, kto na nich jest, a chcą je opisać i powiązać z osobami w drzewie.
  • Dla tych, którzy chcą udostępnić drzewo rodzinie, ale z kontrolą nad tym, kto widzi którą gałąź.

Co można zrobić?

  • Budować drzewo i przeglądać je w kilku widokach: przodkowie, potomkowie, wykres wachlarzowy, ścieżka pokrewieństwa z polskim nazewnictwem (np. „kuzyn babci”). Krewnych dodaje się bezpośrednio z karty w widoku drzewa.
  • Przypisywać źródło do każdego faktu i przypinać skan aktu urodzenia, ślubu czy zgonu do konkretnego faktu. Ślub zapisuje się przy parze (widoczny u obojga małżonków), z możliwością oznaczenia rozwodu.
  • Korzystać z funkcji „Gdzie szukać dalej”, która wskazuje brakujące akty, oraz z szybkiego wyszukiwania osoby w Genetece, FamilySearch i Ancestry prosto z jej karty. Do tego szablon pisma do archiwum.
  • Sprawdzać spójność drzewa: program oznacza niemożliwe daty i relacje oraz fakty bez źródła, prowadzi listę braków do uzupełnienia, wykrywa i scala duplikaty, ujednolica nazwy miejscowości.
  • Wyszukiwać to samo imię lub nazwisko w różnych językach i pisowniach.
  • Oglądać miejsca z aktów na mapie (baza ok. 158 tys. miejscowości) oraz wieś na mapie katastralnej w 3D.
  • Prowadzić archiwum zdjęć: program wykrywa twarze na zdjęciu (lokalnie, bez wysyłania do internetu), a Ty wskazujesz, kto to jest; łączy zeskanowany przód i rewers zdjęcia; pozwala opisać cały album naraz; przy dacie przybliżonej („ok. 1935”, „lata 50.”) podpowiada możliwy okres na podstawie dat życia osób na zdjęciu. Zdjęcia nieopisane czekają w „poczekalni”, a osoby spoza drzewa (sąsiadów, przyjaciół) można podpisać samym imieniem i nazwiskiem i później przenieść do drzewa razem z podpisami. Zdjęcia da się przeszukiwać po roku lub dekadzie.
  • Drukować drzewo w formatach A2-A4 (PDF, PNG, SVG), tworzyć raporty i księgę rodu.
  • Importować GEDCOM z serwisów i innych programów, z poprawną obsługą polskich znaków, oraz eksportować drzewo razem ze zdjęciami (plik .ged z folderem zdjęć albo jedna paczka .zip).
  • Podglądać i cofać pojedyncze zmiany z historii zmian. Program robi też automatyczne kopie zapasowe.
  • W wersjach płatnych: połączyć program z asystentem Claude (aplikacja Claude Desktop, wystarczy darmowe konto Claude) i np. wkleić wyniki z Geneteki, żeby dopisał nową gałąź z faktami i źródłami, odczytał skany aktów i podpiął je do właściwych osób. Każdą jego zmianę można cofnąć, a dane osób żyjących są przed nim ukryte.

Wskazówki eksperckie

Zanim kupisz licencję, polecam sprawdzić program na własnych danych: wersja w przeglądarce przyjmuje Twój plik GEDCOM, więc w kilka minut zobaczysz, jak wygląda Twoje drzewo w Gentree. Pamiętaj tylko, że w wersji przeglądarkowej wszystko siedzi w pamięci przeglądarki. Wyczyszczenie danych przeglądarki może skasować pracę, więc do stałego prowadzenia drzewa lepiej przejść na program.

Licząc limit 200 osób, zwróć uwagę, że według producenta dotyczy on łącznej liczby osób we wszystkich drzewach, nie jednego drzewa.

Jeśli masz w drzewie dużo zdjęć, eksportuj je w paczce .zip, a nie w samym pliku GEDCOM. Standardowy plik .ged przenosi dane, ale nie same zdjęcia, a tylko eksport ze zdjęciami pozwala wczytać całość z powrotem.

Przy instalacji Windows może wyświetlić ostrzeżenie o nierozpoznanej aplikacji, bo program nie ma podpisu cyfrowego. Pobieraj instalator wyłącznie z gentree.com.pl.

Jeśli korzystasz z połączenia z Claude, traktuj jego odczyty aktów jak transkrypcję do sprawdzenia, nie gotowy wynik. Przy rękopisach, zwłaszcza rosyjskich, porównaj imiona, daty i nazwy miejscowości ze skanem, zanim uznasz fakt za potwierdzony. Pamiętaj też, że według producenta dane drzewa, o które Claude pyta, trafiają do Anthropic w ramach rozmowy (osoby żyjące są ukryte). Jeśli zależy Ci, żeby nic nie opuszczało komputera, korzystaj z programu bez tego połączenia. Wykrywanie twarzy i reszta archiwum zdjęć działają lokalnie.

Data ostatniej weryfikacji: 7 Listopada 2026

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *